Jak ustalić priorytety wyników kontroli treści i podjąć działania?

Dowiedz się, jak grupować i kategoryzować treści podczas audytu treści, aby ustalić priorytety kolejnych kroków dla zespołu ds. treści. Hej, czekaj, czy już coś o tym nie napisaliśmy? Dlaczego ten wpis na blogu nie ma jeszcze niczego w rankingu na stronie 1? Czy powinniśmy zaktualizować tę zawartość, czy stworzyć nową?

Są to często zadawane pytania podczas pracy w zespole ds. treści. Jeśli zorientujesz się, że zadajesz te pytania, warto zrobić krok w tył i przeprowadzić audyt treści. W kontaktach z klientami korporacyjnymi zawsze staram się przeprowadzić audyt merytoryczny na początku zlecenia, a następnie przeprowadzam go co kwartał. Powodem, dla którego chcę przeprowadzić audyt treści na początku partnerstwa, jest lepsze zrozumienie, które treści są dobrze organiczne i jakie treści na ich stronie mogą wymagać nieco więcej miłości.

Jest to również przydatne dla zespołu ds. treści w celu sprawdzenia wydajności całej treści, którą napisali lub która istnieje w ich witrynie. Zapewnia widok na 30 000 stóp naszej witryny, ponieważ czasami tak bardzo utknęliśmy w chwastach, że tracimy z oczu szerszy obraz lub nie możemy sobie przypomnieć, co zrobiliśmy w przeszłości.

Jako zespół zajmujący się treścią możemy już grupować lub kategoryzować nasze treści na różne tematy, osobowości i kategorie. W tym artykule skupimy się na tym, jak gromadzić zawartość podczas audytu w sposób, który pomoże Ci zrozumieć, co z nią zrobić w przyszłości. Istnieje kilka opcji, które możemy mieć po przeprowadzeniu audytu treści, takich jak:

  • Chroń i monitoruj najważniejsze treści.
  • Ponownie zoptymalizuj nieskuteczne treści.
  • Skonsoliduj treści, które są zbyt podobne.
  • Utwórz nową zawartość.

Przyjrzyjmy się dokładniej, czym jest audyt treści, jak możemy ustalić priorytety dla treści w naszej witrynie i jakich zasobów możemy potrzebować, aby to osiągnąć.

Co to jest audyt treści?

Audyt treści to proces katalogowania i analizowania całej zawartości witryny w celu znalezienia wszelkich mocnych i słabych stron oraz możliwości. Audyty treści to jakościowy obraz treści, więc mogą się różnić w zależności od witryny. Możemy je jednak przeprowadzić w tym samym formacie. Audyty treści to również świetny sposób na przełamanie silosów w firmie, ponieważ może to wymagać wielu zespołów do tej analizy i wdrożenia, w tym marketerów cyfrowych, specjalistów SEO, marketerów treści i twórców stron internetowych.

REKLAMA:

e-gerda.pl

Sprawdź drzwi zewnętrzne w najlepszej ofercie cenowej w Warszawie.

webtoster
Strony internetowe na abonament: webtoster.pl.
wymiana walut świnoujście
Wymiana walut Świnoujście: golden-kantor.eu

Audyt treści umożliwia nam rozpoczęcie usuwania słabych punktów w naszej witrynie, takich jak strony internetowe z ubogą treścią , wskaźniki odwiedzin lub linki wewnętrzne. Przeprowadzając tę ​​analizę, możemy zaplanować, co możemy zrobić, aby ulepszyć nasze treści. Ogólnym celem audytu treści jest zwiększenie wydajności naszych bezpłatnych wyników wyszukiwania.

 

Analizując, jak radziły sobie nasze treści z przeszłości i które treści podobają się naszym odbiorcom, możemy zacząć wyszukiwać luki w naszej własnej strategii dotyczącej treści i generować nowe pomysły na przyszłe treści.

 

Jakie zasoby są potrzebne do audytu treści?

Zanim zaczniemy kategoryzować i grupować naszą zawartość, musimy skompilować dane dotyczące tego, jak zawartość działa dzisiaj. Istnieje wiele różnych źródeł, z których możemy korzystać do analizowania tych treści i zależy to od tego, z ilu różnych zasobów chcesz korzystać. Zazwyczaj pierwszym zasobem, którego potrzebujemy, jest narzędzie do indeksowania w celu zidentyfikowania wszystkich indeksowanych adresów URL w naszej witrynie.

Po użyciu Screaming Frog, DeepCrawl lub innego podobnego narzędzia, możemy uzyskać organiczne dane dotyczące wydajności, takie jak rankingi słów kluczowych, z platformy SEO dla przedsiębiorstw lub z mniejszego narzędzia, które posiadamy. Ponadto warto pobrać dane z Google Analytics lub Google Search Console, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszych aktualnych treści. Podsumowując, odpowiednie źródła, których możemy użyć w audycie treści, to:

  • Technologia indeksowania witryn.
  • Oprogramowanie i narzędzia SEO.
  • Narzędzia analityczne i webmasterskie.
  •  

Kiedy wykonujemy lżejszą wersję audytu treści, zwykle powinniśmy patrzeć tylko na kilka punktów danych, takich jak ruch organiczny, rankingi słów kluczowych, kliknięcia, wyświetlenia i być może linki wewnętrzne. Jeśli przeprowadzamy bardziej dogłębną analizę, możemy uwzględnić wiele innych wskaźników, takich jak liczba słów, konwersje celu, współczynnik odrzuceń, problemy techniczne występujące na stronie i wiele innych.

 

Podsumowując, metryki, które rozważylibyśmy podczas tego audytu treści, obejmują:

  • Ruch organiczny.
  • Organiczne rankingi słów kluczowych podzielone na strony 1, 2, 3+.
  •  
  • Kliknięcia.
  • Wrażenia.
  • Współczynnik klikalności.
  • Linki, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne.
  • Liczba słów.
  • Współczynnik odrzuceń.
  • Czas na stronie.

 

Powodem, dla którego lubimy korzystać z jak największej liczby źródeł danych, jest to, że nie ma konkretnych reguł, które określałyby, czy nasze treści robią XYZ, czy są dobre czy złe. Nie ma jednego sposobu na zrobienie SEO lub przeanalizowanie tej treści . Różne źródła danych pozwalają nam zobaczyć trendy w naszych treściach i w określonych podfolderach, aby pomóc w późniejszym informowaniu o rekomendacjach. Teraz, gdy skompilowaliśmy wszystkie źródła danych, zacznijmy analizować, w jaki sposób możemy kategoryzować i grupować zawartość w celu ustalenia priorytetów.

Jak gromadzić zawartość podczas audytu zawartości

Po skompilowaniu wszystkich danych dotyczących naszej zawartości nadszedł czas, aby podzielić zawartość na różne segmenty. Istnieje wiele sposobów kategoryzowania naszych treści. Ale ogólnie rzecz biorąc, musimy znaleźć sposoby, aby te dane były bardziej przystępne nie tylko dla nas, ale także dla innych zespołów i interesariuszy, którym je przedstawimy.

 

1. Zawartość zasobnika według podfolderu/motywu

Pierwszym krokiem podczas każdego audytu treści jest kategoryzacja stron w naszej witrynie według podfolderu, w którym się znajdują lub według motywu. Trasa podfolderu może być najłatwiejszym sposobem na zrobienie tego, ponieważ znajdują się już w odpowiedniej strukturze adresu URL. Możemy również zacząć kategoryzować treści według linii biznesowej, produktu, kampanii lub intencji konsumenta.

 

Powodem, dla którego warto to zrobić na początku, jest to, że możemy zacząć dostrzegać trendy w niektórych podfolderach lub liniach usług na naszej stronie internetowej. Ponadto wiele razy różne zespoły kontrolują własną linię biznesową i strony, więc może to być pomocne, gdy musimy później rozpowszechniać informacje. Dzięki temu możemy zacząć przeprowadzać mini audyty treści w naszej witrynie, jeśli jeden zespół jest bardziej skłonny do wprowadzania zmian niż inny.

 

Analizując zawartość naszej witryny, możemy zobaczyć, czy są pewne obszary, które radzą sobie lepiej niż inne. Możemy zacząć powielać wyniki i wnioski z SEO w innych częściach naszej witryny. Teraz musimy zacząć przypisywać różne wyniki do naszych treści na podstawie zebranych danych.

2. Zawartość segmentu według wydajności (dobra, umiarkowana i słaba)

Jednym z głównych sposobów, w jaki powinniśmy ustalać priorytety i rozdzielać treści, jest wydajność. Mamy mnóstwo danych do wchłonięcia. Ale musimy zacząć przypisywać wyniki do naszych treści, aby zrozumieć, co powinniśmy robić z tą treścią. Zazwyczaj po zagregowaniu wszystkich źródeł danych w podstawowym dokumencie następnym krokiem jest znalezienie średnich z danych dotyczących wydajności (ruch, rankingi słów kluczowych, linki wewnętrzne, konwersje itp.).

 

Znajdując średnie, pozwala nam zobaczyć, które treści już dobrze sobie radzą, a które mogą wymagać nieco więcej miłości i uwagi . Gdy mamy już średnie, możemy umieścić wszystkie adresy URL, które są znacznie powyżej średniej, jako dobrą wydajność. Adresy URL, które spadły znacznie poniżej średniej, są słabsze. Wszystko inne pomiędzy jest Umiarkowane. Tutaj nie ma twardych i szybkich zasad, których należy przestrzegać. Każdy audyt treści jest inny i możemy użyć różnych wskaźników w zależności od tego, na jaką część witryny patrzymy.

 

Na przykład, jeśli przeprowadzamy audyt treści na naszym blogu i wiemy, że w tym podfolderze nie ma wielu konwersji, używanie tego jako głównego punktu danych może nie mieć sensu. Dzieje się tak, ponieważ wiemy, że średnie będą niskie we wszystkich dziedzinach. Jeśli jednak wiemy, że na blogu brakuje linków wewnętrznych i jest to jeden z głównych powodów, dla których przeprowadzamy tę analizę, zdecydowanie warto skorzystać z tego punktu danych. Teraz, gdy podzieliliśmy nasze treści na różne zakresy w oparciu o ich wydajność, możemy je dalej grupować w oparciu o to, co chcemy zrobić z treścią.

 

3. Zawartość zasobnika oparta na możliwych do wykonania kolejnych krokach (nic nie rób, ponowna optymalizacja, konsolidacja)

Dane, które do tej pory zebraliśmy, muszą teraz zostać wykorzystane i musi istnieć kolejny wykonalny krok związany z treścią w ramach audytu. Już podzieliliśmy zawartość na różne zakresy wyników w oparciu o wydajność, więc teraz musimy przypisać, co powinniśmy z nią zrobić. Musimy ewangelizować SEO naszym zespołom ds. treści i informować ich, jakie konkretnie działania chcemy, aby podjęli na podstawie danych SEO.

 

Treść, która naszym zdaniem jest „dobra” i jesteśmy z niej zadowoleni, ponieważ zajmuje dużo słów kluczowych lub dobrze się konwertuje, nie powinniśmy nic z nią robić. Jeśli w zasobniku wydajności „Umiarkowane” zaczniemy widzieć dużo treści, które zawierają dużo słów kluczowych na stronie 2 lub w jakiś sposób nadal dobrze konwertują w porównaniu z innymi stronami w tym zasobniku, powinniśmy rozważyć ponowną optymalizację strony.

 

Aktualizując stronę i starając się uszeregować pod kątem większej liczby słów kluczowych, możemy sprawić, że strona będzie bardziej widoczna organicznie i zwiększyć ruch lub konwersję na tę stronę. Patrząc na zawartość kategorii „Niedostateczne wyniki”, możemy tutaj zrobić kilka rzeczy. Możemy ponownie zoptymalizować tę stronę i mieć nadzieję, że poprawi ona pozycję w rankingu. Lub możemy rozważyć konsolidację tej treści.

 

Podczas wielu różnych audytów treści z klientami zaczynamy dostrzegać, jak wiele stron o podobnej tematyce faktycznie ze sobą konkuruje. W takim przypadku warto skonsolidować zawartość lub zmienić jej przeznaczenie, aby jeden element był zwycięzcą. Powinny być teraz wykonalne kolejne kroki związane z całą zawartością naszej witryny i możemy rozpocząć pracę nad stworzeniem harmonogramu wprowadzania ulepszeń.

 

Na zakończenie

Audyt treści to jedna z najbardziej przydatnych rzeczy, które możesz zrobić jako zespół ds. treści lub zespół SEO, aby cofnąć się o krok od witryny i przeanalizować, co się dzieje. Podczas audytu treści zawsze pojawiają się wnikliwe odkrycia, niezależnie od tego, czy jest to część treści, o której nie wiedzieliśmy, że dobrze się konwertuje, czy też tona treści, o której nie zdawaliśmy sobie sprawy, że jest tak podobna.

 

Zebrane przez nas dane muszą zostać przeanalizowane, abyśmy mogli dowiedzieć się, co zrobić, więc oto wiaderka, które zalecamy do kategoryzacji treści podczas audytu:

  • Temat: podfolder, linia biznesowa, intencja konsumenta.
  • Wydajność: dobra, umiarkowana, słaba.
  • Kolejne kroki, które można wykonać: nic nie rób, ponownie optymalizuj, skonsoliduj.

 

Każdy zespół potrzebuje priorytetów, od programistów po zespół ds. treści. Korzystając z tych danych, możemy sprawić, że duży zbiór danych będzie bardziej przyswajalny dla osób niebędących SEO i innych zespołów wewnętrznych. Audyt treści naprawdę działa tylko wtedy, gdy podejmiemy działania na podstawie rekomendacji, którą znajdziemy, analizując dane. Jeśli nie wprowadzimy żadnych zmian, nie zobaczymy poprawy.

 

Kiedy zaczynasz wprowadzać zmiany, ważne jest, aby monitorować treść za pomocą platformy korporacyjnej lub innego narzędzia SEO. Miej oko na to, co dzieje się po wprowadzeniu zmian, a także monitoruj zawartość, o której wiesz, że już dobrze sobie radzi.

 

Najlepszą częścią audytu treści jest to, że zawsze możesz przeprowadzić go ponownie później, aby zobaczyć, co się stało z treścią, która była kiedyś oznaczona jako Umiarkowana lub Niedostateczna. Porada dla profesjonalistów: Śledź poprzednie przeprowadzone audyty treści, aby móc raportować o poprzednich przyznanych wynikach.